MedRankingTelemedycyna

Receptomaty w sądzie: cztery skargi, cztery razy oddalone

Autor: Redakcja MedRanking, Zespół redakcyjny · 2026-08-29

Ilustracja: pusta sala sądowa z wysokimi łukowymi oknami, ciemnozielony pulpit sędziowski z zamkniętą teczką akt w kolorze terakoty, a na pierwszym planie drewniany stolik z otwartym laptopem, na którego ekranie widać formularz z rzędem pustych pól.

Kiedy Rzecznik Praw Pacjenta wydaje decyzję przeciwko serwisowi z e-receptą, historia zwykle kończy się w mediach na nagłówku o karze. To, co dzieje się potem, jest ciekawsze, bo firmy się od tych decyzji odwołują. Odwołanie trafia do sądu administracyjnego, a sąd musi napisać, dlaczego przyznaje rację jednej ze stron.

Sprawdziliśmy, ile takich spraw jest już rozstrzygniętych. Odczyt Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych z 29.08.2026 dał cztery wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. We wszystkich czterech sentencja brzmi tak samo: oddala skargę.

Jak szukaliśmy i czego to wyszukiwanie nie obejmuje

Baza CBOSA (orzeczenia.nsa.gov.pl) udostępnia orzeczenia sądów administracyjnych wraz z uzasadnieniami, o ile te uzasadnienia zostały opublikowane. Szukaliśmy pełnotekstowo słowa „receptomatów" oraz po sygnaturze wskazywanej w doniesieniach prasowych. To dało trzy sprawy z opublikowanym uzasadnieniem i jedną, w której baza podaje tylko sentencję.

Dwa zastrzeżenia, które trzeba postawić od razu:

  1. To nie jest spis powszechny. Wyszukiwarka indeksuje opublikowane teksty, a odmiana słów bywa w niej niekonsekwentna: zapytanie o „receptomatów" zwraca wyniki, o „receptomat" już nie. Cztery sprawy to dolna granica, nie komplet.
  2. Orzeczenia są zanonimizowane. Nazwy spółek, numery ksiąg rejestrowych i adresy stron internetowych są w tekstach zastąpione nawiasem [...]. Dlatego w tym artykule nie ma ani jednej nazwy podmiotu. Nie dlatego, że jej nie podajemy z ostrożności redakcyjnej, tylko dlatego, że sąd jej nie opublikował.

Cztery sprawy w jednej tabeli

Stan bazy na 29.08.2026.

SygnaturaWyrokPrzedmiot decyzji RPPWynikStatus
V SA/Wa 2670/2325.07.2024praktyka naruszająca zbiorowe prawa pacjentów, decyzja z 6.10.2023oddala skargęnieprawomocne
V SA/Wa 614/249.10.2024nałożenie kary pieniężnej, decyzja z 21.12.2023oddala skargęnieprawomocne
V SA/Wa 184/2522.01.2026praktyki naruszające zbiorowe prawa pacjentów, decyzja z 14.11.2024oddala skargęnieprawomocne
VIII SA/Wa 821/2522.01.2026praktyka naruszająca zbiorowe prawa pacjentów, decyzja z 1.10.2025oddala skargęprawomocne

Kolumna „status" jest tu najważniejsza i najczęściej pomijana w relacjach prasowych. Trzy z czterech wyroków baza oznacza jako nieprawomocne, czyli od każdego z nich przysługiwała skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Prawomocny jest jeden, ten ze stycznia 2026 roku. O tym, czy w pozostałych złożono kasację i jak się skończyła, baza na dzień odczytu nie mówi nic.

Zdanie, dla którego warto przeczytać całe uzasadnienie

Najstarsza z tych spraw dotyczy modelu, który zna każdy, kto kiedykolwiek zamawiał receptę online: pacjent wypełnia formularz, lekarz decyduje na podstawie formularza, kontakt telefoniczny jest możliwy, ale nieobowiązkowy. Sąd opisał to tak:

„Spółka wprowadziła taką organizację procesu udzielania świadczeń zdrowotnych, która dopuszcza udzielenie przez lekarza świadczenia zdrowotnego oraz orzeczenie o stanie zdrowia pacjenta, w tym zaordynowanie produktu leczniczego dostępnego z przepisu lekarza (na receptę), wyłącznie na podstawie ankiety online, formularza, bez kontaktu (badania) pacjenta z lekarzem. Możliwość kontaktu lekarza z pacjentem, bądź uzyskanie od pacjenta dodatkowej dokumentacji medycznej, ma bowiem charakter fakultatywny."

Wyrok WSA w Warszawie z 25.07.2024, sygn. V SA/Wa 2670/23

A potem napisał zdanie, które jest sednem całej sprawy:

„Konkludując, ankieta on-line w żaden sposób nie jest badaniem pacjenta, o którym mowa w art. 42 ust. 1 u.z.l. i nie może stanowić podstawy do orzekania o stanie zdrowia."

Wyrok WSA w Warszawie z 25.07.2024, sygn. V SA/Wa 2670/23

To nie jest opinia urzędu ani stanowisko izby lekarskiej. To sąd, w wyroku, o formularzu, który w tej branży jest podstawowym narzędziem pracy. Więcej o tym, skąd wziął się art. 42 i dlaczego sama usługa jest legalna, piszemy w tekście czy recepta online jest legalna.

Dlaczego „lekarz zwykle dzwoni" nie jest obroną

Skarżąca spółka broniła się argumentem, który brzmi rozsądnie: lekarz ma techniczną możliwość zadzwonić, poprosić o dokumentację, przekierować na wizytę stacjonarną. Sąd odpowiedział, że to nie ma znaczenia dla sprawy:

„Nie jest istotne przy tym, czy lekarze korzystali z dostępnych w Spółce funkcjonalności umożliwiających bezpośredni kontakt z pacjentem, skoro wprowadzona procedura umożliwia wystawienie recepty bez przeprowadzenia badania. Liczy się sam fakt władczego i organizacyjnego ustalenia procesu udzielania świadczeń zdrowotnych, który może spowodować naruszenie praw każdego potencjalnego pacjenta."

Wyrok WSA w Warszawie z 25.07.2024, sygn. V SA/Wa 2670/23

Przedmiotem oceny jest organizacja procesu, nie statystyka zachowań lekarzy. Jeżeli regulamin i przebieg zamówienia dopuszczają wystawienie recepty bez badania, naruszenie jest stwierdzone niezależnie od tego, ilu pacjentów faktycznie odebrało telefon. Sąd dopowiedział też, czym w jego ocenie jest badanie: wywiad, w którym lekarz aktywnie zadaje pytania, a odpowiedzi pacjenta prowadzą do kolejnych pytań. Formularz z zestawem sztywnych pól tego nie zastępuje, bo, jak ujął to sąd, „wskazanie przez pacjenta wybranego leku i udzielenie odpowiedzi na kilka podstawowych, sztywnych i sztampowych pytań" nie jest wystarczającym substytutem wywiadu.

To samo zjawisko opisujemy od strony pacjenta w analizie pięć gwiazdek za brak pytań: rynek nagradza dokładnie to, za co odpowiada się przed sądem.

Sprawa o karę pieniężną: sygnatura potwierdzona, kwota nie

Druga sprawa jest tą, o której pisała prasa jesienią 2024 roku. Sygnatura V SA/Wa 614/24, rozprawa 9 października 2024 roku, skarga spółki na decyzję Rzecznika Praw Pacjenta z 21 grudnia 2023 roku „w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej". Sentencja: oddala skargę.

Tu trzeba być precyzyjnym. W bazie nie ma uzasadnienia tego wyroku, jest sama sentencja, a w niej nie pada żadna kwota. Krążąca w mediach liczba 230 tysięcy złotych pochodzi z relacji prasowej, nie ze źródła pierwotnego, i my jej w tym miejscu nie potwierdzamy. Potwierdzamy natomiast to, co weryfikowalne: sygnatura istnieje, data rozprawy się zgadza, przedmiotem była kara pieniężna nałożona przez Rzecznika, a skarga została oddalona.

W tej samej sprawie sąd wcześniej, postanowieniem z 9 lipca 2024 roku, odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. To niepozorny fakt o dużym znaczeniu praktycznym: samo pójście do sądu nie zawiesza skutków decyzji Rzecznika. Tło administracyjne tej ścieżki rozkładamy w tekście RPP: 27 decyzji i cztery kary.

Trzecia sprawa: przepis się zmienił, regulamin nie

Sprawa V SA/Wa 184/25 dotyczy okresu po 7 listopada 2024 roku, czyli po wejściu w życie przepisów, które dla najsilniejszych substancji wymagają osobistego zbadania pacjenta. Wykaz jest krótki i zamknięty: fentanyl, morfina, oksykodon, ziele konopi innych niż włókniste wraz z wyciągami i nalewkami oraz żywica konopi. Rozkładamy go w artykule czego nie dostaniesz na e-receptę online.

Sąd ustalił, że w dniu wydania decyzji serwis nadal reklamował na stronie „Terapia marihuaną medyczną. Umów się, Lekarz oddzwoni w wybranym przez Ciebie czasie i otrzymasz e-receptę", a jego regulamin nie zawierał żadnego zastrzeżenia o dostosowaniu do nowych przepisów. Argument, że decyzja zapadła zaledwie tydzień po zmianie prawa, sąd odrzucił, wskazując, że spółka wiedziała o toczącym się postępowaniu i o zmianie rozporządzenia.

Warto zauważyć, czego w tym wyroku nie ma. Nie ma tezy, że telemedycyna jest zła, ani że recepta bez badania nigdy nie jest dopuszczalna. Jest odwrotnie: sąd sam przypomina wyjątek dla kontynuacji leczenia u lekarza podstawowej opieki zdrowotnej z umową z NFZ, z wyłączeniem nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Problem polegał na tym, że badany podmiot żadnej umowy z NFZ nie miał, więc z wyjątku nie mógł skorzystać. Jak ten wyjątek działa, opisujemy w tekście recepta na kontynuację bez badania.

Czwarta sprawa: to nie był serwis internetowy

Najnowszy i jedyny prawomocny wyrok, VIII SA/Wa 821/25, wygląda jak sprawa receptomatowa, ale nią nie jest. Skarżącą jest osoba prowadząca gabinet stomatologiczny, która, jak wynika z jej własnych wyjaśnień złożonych Rzecznikowi, wystawiała recepty na leki z tego samego zamkniętego wykazu w formie SMS i teleporady, w większości osobom z bliskiego otoczenia: rodzinie, znajomym, sąsiadom.

Sąd oddalił skargę na tej samej podstawie co w sprawach internetowych: organizacja udzielania świadczeń dopuszczała wystawienie recepty bez osobistego badania, a to wystarczy do stwierdzenia naruszenia zbiorowych praw pacjentów, o którym mowa w art. 59 ust. 1 pkt 1 ustawy o prawach pacjenta. Nie miało znaczenia ani to, że pacjentów było niewielu, ani to, że jak podniesiono w skardze, za część recept nie pobierano opłaty, ani to, że praktyki zaniechano już po wydaniu decyzji.

Dla czytelnika oznacza to rzecz, której branża nie komunikuje: przepis o osobistym badaniu nie dotyczy „receptomatów" jako kategorii biznesowej. Dotyczy każdego, kto wystawia receptę na te substancje, łącznie z gabinetem, który robi to raz na jakiś czas dla znajomego.

Czego te wyroki nie rozstrzygają

To jest część, którą sprzedawca recept pominie, a którą trzeba postawić wprost.

To nie są wyroki karne. Cała ta ścieżka jest administracyjna: Rzecznik Praw Pacjenta wydaje decyzję, podmiot skarży ją do sądu administracyjnego, sąd bada legalność decyzji. Nikogo tu nie skazano, nikomu nie postawiono zarzutów karnych i żaden z tych wyroków nie przesądza odpowiedzialności karnej ani zawodowej konkretnego lekarza.

Sądy nie orzekają o „receptomatach". Słowo „receptomat" pojawia się w tych uzasadnieniach wyłącznie w cudzysłowie i wyłącznie jako opis motywu, dla którego Rzecznik wszczął postępowanie z urzędu, czyli „liczne doniesienia związane z działalnością tzw. receptomatów". Przedmiotem wyroku jest zawsze konkretna decyzja wobec konkretnego podmiotu, nigdy branża.

Trzy z czterech wyroków nie są prawomocne według stanu bazy na dzień odczytu. Skarga kasacyjna do NSA mogła zostać wniesiona i my tego nie sprawdzaliśmy w repertoriach sądowych.

Nie wiemy, kogo dotyczą. Anonimizacja jest pełna i celowa. Nie zestawiamy tych spraw z żadnym serwisem z naszego rankingu e-recept ani z żadnym profilem w bazie dostawców, bo nie mamy do tego podstaw.

Nie oceniamy tu procesu żadnego działającego serwisu. Jeżeli chcesz wiedzieć, jak wygląda dziś konkretna oferta, mamy na to osobne narzędzia: kryteria opisujemy na stronie metodologia, a pojedyncze profile, na przykład Receptomat, zawierają zebrane przez nas dane o cenie i trybie konsultacji.

Co z tego wynika dla pacjenta

Trzy rzeczy praktyczne.

Po pierwsze, jeżeli serwis pozwala zamówić i opłacić receptę wyłącznie na podstawie formularza, to nie jest to wyłącznie kwestia wygody. Sąd administracyjny nazwał taki model wprost naruszeniem prawa pacjenta do świadczeń udzielanych z należytą starannością.

Po drugie, obietnica „lekarz może zadzwonić" nie zmienia oceny prawnej modelu. Sąd powiedział to dosłownie: liczy się przyjęta procedura, a nie to, jak często ktoś z niej korzysta.

Po trzecie, przy lekach z zamkniętego wykazu z załącznika nr 2 nie ma trybu zdalnego poza jednym wyjątkiem dla kontynuacji w POZ z umową z NFZ. Serwis komercyjny bez takiej umowy nie ma jak tego zrobić legalnie, niezależnie od tego, co obiecuje cennik. Chronologię wszystkich zmian przepisów zebraliśmy w osi czasu regulacji, a osobne reguły dla psychotropów opisujemy w tekście reguła trzech miesięcy.

Ujawnienie

Nie sprzedajemy recept, konsultacji ani leków i nie pośredniczymy w ich zamawianiu. Żaden serwis nie płaci za miejsce w naszym rankingu. Ten tekst opiera się wyłącznie na publicznych orzeczeniach sądów administracyjnych i nie odnosi się do żadnego wskazanego z nazwy podmiotu.

Źródła

  • Wyrok WSA w Warszawie z 25.07.2024, sygn. V SA/Wa 2670/23, „Oddalono skargę", orzeczenie nieprawomocne, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, odczyt 29.08.2026, orzeczenia.nsa.gov.pl
  • Wyrok WSA w Warszawie z 9.10.2024, sygn. V SA/Wa 614/24, „Oddalono skargę", orzeczenie nieprawomocne, uzasadnienie nieopublikowane, odczyt 29.08.2026, orzeczenia.nsa.gov.pl
  • Postanowienie WSA w Warszawie z 9.07.2024, sygn. V SA/Wa 614/24, „Odmówiono wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji", odczyt 29.08.2026, orzeczenia.nsa.gov.pl
  • Wyrok WSA w Warszawie z 22.01.2026, sygn. V SA/Wa 184/25, „Oddalono skargę", orzeczenie nieprawomocne, odczyt 29.08.2026, orzeczenia.nsa.gov.pl
  • Wyrok WSA w Warszawie z 22.01.2026, sygn. VIII SA/Wa 821/25, „Oddalono skargę", orzeczenie prawomocne, odczyt 29.08.2026, orzeczenia.nsa.gov.pl
  • Ustawa z 5.12.1996 o zawodach lekarza i lekarza dentysty, art. 42 ust. 1 i 2, tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 37, api.sejm.gov.pl
  • Ustawa z 6.11.2008 o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, art. 8 i art. 59 ust. 1 pkt 1, tekst jednolity Dz.U. 2024 poz. 581, api.sejm.gov.pl
  • Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 29.10.2024 zmieniające rozporządzenie w sprawie środków odurzających, substancji psychotropowych, prekursorów kategorii 1 i preparatów zawierających te środki lub substancje, Dz.U. 2024 poz. 1600, w życie 7.11.2024, api.sejm.gov.pl

Ten tekst opisuje orzecznictwo sądów administracyjnych i stan prawny usług zdalnych. Nie jest poradą medyczną ani prawną. O doborze leków, dawkowaniu i zasadności kontynuacji leczenia decyduje lekarz.