Kisspeptyna-10
Inne nazwy: Kisspeptin-10, KP-10, metastyna
Kisspeptyna-10 to neuropeptyd sterujący osią rozrodczą (uwalnianiem GnRH). Jest przedmiotem badań klinicznych nad płodnością i diagnostyką hormonalną, ale nie jest zarejestrowanym lekiem, a sprzedawana „do celów badawczych" nie podlega kontroli jakości.
Substancja nie przeszła badań klinicznych na ludziach i nie jest lekiem. Sprzedaż „do celów badawczych" omija kontrolę jakości.
Co to jest i jak ma działać
Kisspeptyna pobudza wydzielanie GnRH w podwzgórzu, uruchamiając kaskadę hormonów płciowych (LH, FSH). Dzięki temu jest badana jako narzędzie w leczeniu niepłodności i w testach oceny funkcji rozrodczej, stąd marketing „peptydu na libido i hormony".
Co mówią badania
Kisspeptyna jest realnie badana klinicznie w ośrodkach akademickich (m.in. jako wsparcie w procedurach wspomaganego rozrodu i test diagnostyczny). To jednak zastosowania badawcze i szpitalne, a nie potwierdzenie skuteczności produktu z rynku „research" kupowanego samodzielnie. Brak badań klinicznych na ludziach oznacza, że nie są znane: bezpieczne dawkowanie, interakcje z lekami, wpływ długoterminowy ani profil działań niepożądanych. To nie jest formalność, to realna luka w wiedzy.
Status prawny w Polsce
W Polsce i Unii Europejskiej substancja nie jest zarejestrowana jako lek, żaden lekarz nie może legalnie wystawić na nią recepty, a apteki jej nie prowadzą. Preparaty sprzedawane w internecie „do celów badawczych" nie podlegają kontroli jakości Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych: analizy niezależnych laboratoriów regularnie wykazują w nich zaniżone dawki, inne substancje niż deklarowane oraz zanieczyszczenia bakteryjne.
Ryzyka
Samodzielne ingerowanie w oś hormonalną substancją o nieznanej dawce i czystości może zaburzyć gospodarkę hormonalną. Diagnostyką i leczeniem zaburzeń płodności zajmuje się lekarz, korzystając z kontrolowanych preparatów. Jeśli szukasz leczenia, porozmawiaj z lekarzem o zarejestrowanych, przebadanych opcjach, decyzję o terapii zawsze podejmuje lekarz.